Licznej grupie z Ustronia przewodzi³ ks. Marcin Konieczny.
Do Warcina zawitali pó¼no w nocy, po kilkunastogodzinnej podró¿y. Swoim przyjazdem zorganizowali pobudkê niejednej grupie, pó¼niej by³o ju¿ tylko…ciekawiej. Mecze, stroje, cia³a pomalowane w wojenne barwy, spódniczki z li¶ci- tej grupie a raczej opiekunom nie brakowa³o oryginalnych pomys³ów na interesuj±ce spêdzenie czasu.
Je¶li my¶licie, ¿e grupa ks. Marcina wyrwa³a nas ze snu tylko ten jeden raz to siê grubo mylicie. Chrzciny, dyskoteka o czym¶ chyba zapomnia³am, a by³y jeszcze wrzaski w ¶rodku dnia na placu przed internatem.
Ciekawym pomys³em by³o nagranie filmików przez poszczególne grupy. Przeró¿na sceneria (plac zabaw, mostek, internat) dawa³a ogromne mo¿liwo¶ci, pokazania tre¶ci której nie uda³o siê uchwyciæ scenarzystom.
Podsumowuj±c za t± grup± nie³atwo nad±¿yæ. Mamy nadziejê, ¿e chwile spêdzone w Warcinie na d³ugo pozostan± w Waszej pamiêci.